Różnice między CO₂ a HP – co wybrać do swojego markera?
Zasilanie to serce każdego markera paintballowego. Od niego zależy siła strzału, powtarzalność, a często także komfort i koszt gry. Dwoma najpopularniejszymi systemami są CO₂ (dwutlenek węgla) i HP (sprężone powietrze, z ang. High Pressure Air). Choć oba rozwiązania służą temu samemu celowi – zasilaniu markera gazem – różnią się właściwościami, stabilnością i eksploatacją. Który system będzie lepszy dla ciebie?
CO₂ – klasyka wciąż obecna
CO₂ to ciecz pod ciśnieniem, która w markerze odparowuje do gazu i napędza kulkę. Jego największą zaletą jest dostępność – butle CO₂ są tańsze, łatwiejsze do napełnienia i wciąż popularne na komercyjnych polach paintballowych. System ten świetnie sprawdza się w prostych, mechanicznych markerach.
Jednak CO₂ ma swoje ograniczenia. Największe? Wrażliwość na temperaturę. W zimne dni gaz nie odparowuje prawidłowo, co prowadzi do spadków ciśnienia i niestabilnych strzałów. Dodatkowo przy szybkim strzelaniu marker może się „zamrażać” – osadzają się szron i para, co wpływa na działanie zaworów.
HP – nowy standard turniejowy
System HP (czasem zwany HPA lub Air) bazuje na sprężonym powietrzu przechowywanym pod wysokim ciśnieniem – zwykle 3000–4500 PSI. W odróżnieniu od CO₂, nie zmienia stanu skupienia, co sprawia, że jego działanie jest dużo bardziej stabilne. Daje to powtarzalność strzałów, precyzyjne ciśnienie i lepszą kontrolę nad markerem – zwłaszcza w modelach elektronicznych i turniejowych.
Butle HP są jednak droższe – zarówno sam zbiornik, jak i stacje napełniania. Na wielu polach rekreacyjnych dostęp do kompresora wysokociśnieniowego bywa ograniczony, co może być problemem przy grze poza zorganizowanymi arenami.
Stabilność i precyzja strzałów
Jeśli zależy ci na powtarzalności – HP nie ma konkurencji. Markery zasilane HP-em działają równo, niezależnie od temperatury otoczenia czy tempa strzałów. To ogromna przewaga w grach turniejowych, gdzie każda różnica w ciśnieniu przekłada się na celność.
CO₂, choć wystarczające do casualowego grania, potrafi zaskoczyć – niestety nie zawsze pozytywnie. Spadki ciśnienia, przegrzanie lub zamarzanie mogą wpływać na tor lotu kulki i zmuszać do częstej kalibracji.
Waga, ergonomia i konserwacja
Butle HP są z reguły lżejsze (zwłaszcza kompozytowe) i bardziej ergonomiczne – co przekłada się na lepszy balans markera. CO₂ w aluminiowej butli jest cięższe i mniej poręczne, co może męczyć przy dłuższej grze. Jeśli planujesz długie sesje, ten aspekt warto brać pod uwagę.
Jeśli chodzi o konserwację – markery na CO₂ są bardziej narażone na zużycie uszczelek i zanieczyszczenia wynikające z osadzania się szronu. HP, choć wymaga dobrej jakości filtrów powietrza i szczelnych zaworów, jest bezpieczniejszy dla długowieczności sprzętu.
Koszty – startowe vs. eksploatacja
CO₂ to mniejszy koszt na start. Tanie butle i łatwe napełnianie (często dostępne w sklepach z gaśnicami czy na polach komercyjnych) czynią ten system idealnym dla początkujących. HP to wyższy próg wejścia – butla kompozytowa z reduktorem i manometrem może kosztować kilkaset złotych, a samo napełnianie wymaga kompresora lub specjalnej stacji.
Z czasem jednak HP staje się bardziej opłacalne – lepsza wydajność, mniejsze zużycie markera, mniej awarii. Dla graczy planujących regularne treningi lub starty w turniejach – to inwestycja, która szybko się zwraca.
Ekologia i kompatybilność
Sprężone powietrze to czysty, nieszkodliwy dla środowiska system zasilania. CO₂, mimo że technicznie neutralny, wymaga częstszych napełnień i generuje więcej odpadów przy niewłaściwej konserwacji. Warto też sprawdzić, czy twój marker obsługuje oba systemy – nie każdy model używany na paintball Warszawa przyjmuje HP bez dodatkowych modyfikacji.
